LKS Lubatowa - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Treningi

Przerwa

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23

Losowa galeria

Turniej Halowy
Ładowanie...

Wyszukiwarka

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 804, wczoraj: 274
ogółem: 1 333 287

statystyki szczegółowe

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Kontakty

Aktualności

LKS rozbił Pustyny na zakończenie rundy !

  • autor: cris77, 2017-10-31 17:03

W zaległej VII kolejce o mistrzostwo klasy B LKS Lubatowa rozegrał mecz na własnym terenie z Orłem Pustyny. Nasza drużyna na zakończenie rundy jesiennej nie dała żadnych szans ekipie z Pustyn, które rozbiła 9:1.

["info w zakładce "więcej"]

 

Ostatni mecz ligowy w 2017 roku musiał zostać rozegrany w niezbyt sprzyjających warunkach atmosferycznych. Po kilkudniowych opadach deszczu na stadionie było sporo kałuż, ale było także wiele miejsc, gdzie murawa była w niezłym stanie.

Początek meczu ułożył się idealnie dla naszej drużyny bowiem w 6 minucie do siatki trafił Tomasz Kania. Minutę później podwyższył Grzegorz Albrycht, ładnie uderzając po ziemi z 20 metrów. W 14 minucie centrę Dawida Kuligi z rzutu rożnego strzałem głową wykorzystał ŁukaszZima i było już 3:0. Pomiędzy kolejnymi golami zdobywanymi przez nasz zespół swoje okazje mieli Dawid Kuliga i Szymon Szwast. Zarówno Dawid jak i Szymon nie potrafili pokonać bramkarza w sytuacji sam na sam i uderzali piłkę obok bramki. Czwartego gola, a swojego drugiego w tym meczu zdobył Tomasz Kania, strzelając do pustej bramki po minięciu bramkarza w sytuacji sam na sam. Trzeba przyznać, że obrońcy Orła w najmniejszym stopniu nie pomagali swojemu bramkarzowi. Minutę później było już 5-0. Tym razem bezradnego golkipera gości pokonał Dawid Kuliga, a w roli asystenta wystąpił Tomek Kania. Szóstego, a drugiego w meczu gola dołożył Albrycht, któremu spadła piłka pod nogi, po wcześniejszym, zablokowanym strzale Kani. Podobnie jak przy poprzednich golach, tak i przy tym, bramkarz z Pustyn nie miał szans. Ostatniego gola, na minutę przed przerwą zdobył Jarosław Zygmunt, któremu idealną piłkę na głowę zagrał z rzutu rożnego Albrycht. Przyjezdni w pierwszej połowie mieli tak naprawdę jedną dobrą okazję, ale w sytuacji sam na sam odważną interwencją popisał się Michał Zygmunt i wygarnął piłkę spod nóg napastnika. Siedmiobramkowe prowadzenie to i tak najniższy wymiar kary po pierwszej połowie. Nasi zawodnicy stworzyli jeszcze kilka świetnych okazji, niewykorzystanych m.in. przez Kuligę, Szwasta, M. Zimę oraz Kanię. Nie można jednak chcieć za dużo przy tak wysokim prowadzeniu. Co ciekawe, mimo kałuż na boisku, żadna z bramek nie była dziełem przypadku. Każda była efektem dobrej, indywidualnej akcji, ciekawego podania z głębi pola bądź precyzyjnego dośrodkowania z rzutu rożnego.

Po przerwie padło zdecydowanie mniej goli. Dla LKS-u trafili młodszy Łukasz Zając (z 25 metrów po nie najlepszej interwencji bramkarza) i ponownie Tomek Kania, który skompletował hat-tricka. Ponadto swoje szanse mieli m.in. Michał Zima, który stanął oko w oko z bramkarzem i próbował technicznego uderzenia w długi róg. Piłka jednak trafiła w słupek. Konstrukcję bramki obił także Adrian Borek, który ładnie przelobował bramkarza, jednak piłka nie chciała wpaść do bramki. Chwilę wcześniej wysoki napastnik przeprowadził przebojową akcję zakończoną niecelnym strzałem. Szczęścia próbował także Michał Szwast, który posłał potężną „bombę” na bramkę. Piłkę zmierzającą pod poprzeczkę zdołał musnąć bramkarz i z tej akcji naszego obrońcy mieliśmy tylko rzut rożny. Niestety, małą plamą na honorze naszej drużyny jest stracony gol, zdobyty w 54 minucie przez najlepszego w szeregach gości Wojciecha Frydrycha. Nie mamy jednak nic przeciwko temu, aby w każdym meczu nasza drużyna traciła jednego gola… Pod warunkiem, że będzie strzelać ich tak dużo, jak w niedzielnym meczu.

Podsumowując, cieszy kolejna wygrana, choć niedzielny rywal nie zawiesił wysoko poprzeczki naszym graczom. Mimo to nie często strzela się przecież dziewięć goli i za to trzeba naszym zawodnikom pogratulować, bo jak wiemy skuteczność pod bramką przeciwnika w tej rundzie bywała różna. Cztery zwycięstwa z rzędu pozwoliły naszej drużynie awansować na piąte miejsce w tabeli. Do pierwszej Jasionki tracimy po rundzie jesiennej 5 oczek, a do kolejnych trzech za nią zespołów 4 punkty. Wszystko to zapowiada na prawdę ciekawą wiosnę, gdzie praktycznie 6 drużyn będzie walczyć o awans do klasy A, bo jak wiemy tylko zwycięzca grupy będzie miał pewny awans do wyższej klasy rozgrywkowej. 

Naszej drużynie dziękujemy za co by nie mówić emocjonującą jesień, a zwłaszcza jej zakończenie i liczmy, że wiosną będzie jeszcze lepiej. Teraz pora na przerwę, a do treningów jak to zwykle bywa wracamy już w nowym roku. LKS!

LKS Lubatowa - Orzeł Pustyny 9:1 (7:0)

1:0 Tomasz Kania 6'
2:0 Grzegorz Albrycht 7'
3:0 Łukasz Zima (głową) 14'
4:0 Tomasz Kania 24'
5:0 Dawid Kuliga 25'
6:0 Grzegorz Albrycht 35'
7:0 Jarosław Zygmunt (głową) 44'
8:1 Łukasz Zając II 56'
9:1 Tomasz Kania 85'

LKS: Michał Zygmunt - Łukasz Zając II, Jarosław Zygmunt, Krzysztof Zygmunt, Michał Szwast - Dawid Kuliga (Szymon Michalak 46'), Łukasz Zima, Michał Zima, Grzegorz Albrycht - Tomasz Kania, Szymon Szwast (Adrian Borek 65') 


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [284]
 

autor: ~Poprawka. 2017-11-01 10:18:18

avatar Centra do Łukasza była po rzucie wolnym i asystował Michał Zima, a nie jak jest napisane Dawid .


autor: ~też kibic 2017-11-06 17:25:38

avatar wiosna nasza!! pełna mobilizacja! przygotowania zimowe i walczymy o A-klasę! wstyd, żeby taka duża miejscowość jak Lubatowa nie miała drużyny w wyższej klasie rozgrywkowej!


autor: ~kibic 2017-11-06 19:38:23

avatar i co ze spinki jak niema juniorów


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Ankiety

Czy LKS Lubatowa w sezonie 17/18 zdobędzie w końcu upragniony awans do klasy A?

Reklama

Logowanie

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Beskid RówneLKS Lubatowa
Beskid Równe 5:4 LKS Lubatowa
2018-06-10, 13:00:00
Równe
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
Beskid Równe 5:4 LKS Lubatowa
LKS Głowienka 16:0 Tornado Wrocanka
Koniczynka - Guzikówka Krosno 1:4 Huragan Jasionka
Rotar Węglówka 6:0 Nafciarz Bóbrka
Orzeł Pustyny pauza
Błękitni Jasienica Rosielna 0:1 Dwór Kombornia

Statystyki drużyny