LKS Lubatowa - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Treningi

Wtorek, Piątek
godz. 18.00.
stadion

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 15
Huragan Jasionka - Beskid Równe
Tornado Wrocanka - Nafciarz Bóbrka
LKS Lubatowa - pauza
LKS Głowienka - Dwór Kombornia
Koniczynka - Guzikówka Krosno - Błękitni Jasienica Rosielna
Rotar Węglówka - Orzeł Pustyny

Losowa galeria

Błękitni vs LKS
Ładowanie...

Wyszukiwarka

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 282, wczoraj: 316
ogółem: 1 306 385

statystyki szczegółowe

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Kontakty

Aktualności

Kolejna porażka !

  • autor: cris77, 2017-10-03 21:40

W VIII kolejce o mistrzostwo klasy B LKS Lubatowa rozegrał wyjazdowe spotkanie w Węglówce. Niestety nasza drużyna po raz kolejny musiała uznać wyższość przeciwnika przegrywając z Rotarem 3:2.

["info w zakładce "więcej"]

 

Przed spotkaniem, oprócz dobrej dyspozycji przeciwnika, można było mieć obawy co do gry na bardzo małym boisku, na którym Rotar jest szczególnie groźny. Przypuszczenia się sprawdziły. Bardzo nerwowo i groźnie było w naszym polu karnym po wrzutach z autu. Po jednym z takich wrzutów gospodarze objęli prowadzenie. Napastnik gospodarzy trącił piłkę głową, a ta wpadła nad Michałem Zygmuntem do naszej bramki. Szkoda straconego gola bo do tego momentu na boisku lepiej radziła sobie nasza drużyna. Przede wszystkim było widać chęć gry piłką, co na tak wąskim i krótkim boisku było ciężkim zadaniem. W pierwszej połowie oddaliśmy kilka groźnych strzałów, próbowali m.in T.Kania, G.Zygmunt, M.Zima. Z tymi uderzeniami jednak nieźle sobie radził bramkarz Rotaru. Najwięcej pracy miał jednak przy uderzeniu Ł.Zająca, który uderzył piłkę z woleja, z ok 20 metrów. Szybującą w okolice okienka piłkę zdołał sparować na rzut rożny golkiper z Węglówki. Do wyrównania doprowadził K.Zając świetnie egzekwując rzut wolny z 25 metrów. Mocno podkręcona piłka trafiła w samo okienko bramki. Do przerwy mieliśmy 1-1 i spore nadzieje przed drugą połową. Niestety, gra naszego zespołu po przerwie była daleka od ideału. Sporo prostych strat, złe ustawienie w defensywie spowodowały, że Rotar stworzył sobie kilka sytuacji. Najwięcej pracy nasi obrońcy mieli z B.Petyniakiem, który w drugiej połowie zdobył dwa gole dla swojej ekipy. Najpierw wykorzystał rzut karny podyktowany po dość wątpliwym faulu M.Zygmunta, a następnie wygrał pojedynek biegowy i w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza. Należy dodać, że Michał w świetnym stylu wygrał kolejny pojedynek 1 na 1 z Petyniakiem. Lubatowianie do pracy wzięli się tak naprawdę dopiero na 15 minut przed ostatnim gwizdkiem. Wcześniej ładne uderzenie z boku pola karnego w długi róg oddał K. Zając, jednak po raz kolejny gospodarzy uchronił ich bramkarz. Kontaktowego gola w 81 min zdobył wspomniany K. Zając. Było to fantastyczne, potężne uderzenie z okolicy koła środkowego (dokładnie 36 metrów), prostym podbiciem, idealnie w okienko. Lepiej po prostu się nie dało. Wydawało się, że pójdziemy za ciosem, jednak goście dobrze się bronili, a na dodatek co jakiś czas szukali okazji do kontry. Kilka minut przed końcem spotkania, w naszym polu karnym nastąpiło zamieszanie spowodowane faulem na M.Zygmuncie. Najbardziej w tej sytuacji ucierpiał sędzia zawodów, który po odniesionej kontuzji potrzebował pomocy służb medycznych i pewnie dlatego chciał, żeby spotkanie jak najszybciej się zakończyło. Niestety, przerwa w grze wybiła z uderzenia naszych zawodników. Do ostatniego gwizdka widzieliśmy jedynie kilka wyrzutów z autu na wysokości pola karnego, z których jednak nic nie wynikło. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną gospodarzy 3-2. Niestety, obiecująca pierwsza połowa nie wystarczyła. Rotar nie zagrał wybitnego meczu, wykorzystał tylko proste błędy LKS-u. W tabeli nadal mamy 6 punktów, co jest wynikiem dramatycznym, patrząc na możliwości naszych zawodników. Za tydzień mecz z nieobliczalną Koniczynką, która w ostatniej kolejce potrafiła pokonać lidera z Głowienki, a dwa tygodnie wcześniej uległa w właśnie w Węglówce 2-10. Najwyższa pora zatem aby się odbudować i zacząć marsz w górę tabeli. W rundzie jesiennej do zdobycia jeszcze 12 punktów.

Rotar Węglówka - LKS Lubatowa 3:2 (1:1)

1:1 Karol Zając 28' (rzut wolny)
3:2 Karol Zając 81' (rzut wolny)

LKS: Michał Zygmunt - Łukasz Zima, Grzegorz Albrycht, Krzysztof Zygmunt I, Łukasz Zając II (Michał Szwast 85') - Michał Zima, Grzegorz Zygmunt, Krzysztof Zygmunt II (Maciej Zając 46'), Karola Zając - Jarosław Zygmunt, Tomasz Kania

Żółta kartka: G.Albrycht


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [181]
 

autor: ~anonim 2017-10-03 23:54:14

avatar to jest po prostu śok


autor: ~ehh 2017-10-04 20:56:44

avatar brak kondycji słaba LUBATOWA NAjSłabsza od kilku lat ... do roboty


autor: ~ciekawski 2017-10-06 15:42:46

avatar nie wiem czy za żółte kartki klub płaci kary, jeżeli tak jest to G. Albrycht za pyskówki do sędziego powinien płacić "z własnej kieszeni"


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Ankiety

Czy LKS Lubatowa w sezonie 17/18 zdobędzie w końcu upragniony awans do klasy A?

Reklama

Logowanie

Najbliższe spotkanie

Dwór KomborniaLKS Lubatowa
Dwór Kombornia   LKS Lubatowa
2018-05-03, 13:00:00

Kombornia

Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

Nafciarz BóbrkaLKS Lubatowa
Nafciarz Bóbrka 0:6 LKS Lubatowa
2018-04-22, 13:00:00
Bóbrka
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 14
Beskid Równe 1:3 Orzeł Pustyny
Błękitni Jasienica Rosielna 3:1 Rotar Węglówka
Dwór Kombornia 1:2 Koniczynka - Guzikówka Krosno
LKS Głowienka pauza
Nafciarz Bóbrka 0:6 LKS Lubatowa
Huragan Jasionka 5:0 Tornado Wrocanka

Statystyki drużyny